Szymon |
domownik |
|
|
Dołączył: 19 Gru 2008 |
Posty: 889 |
Przeczytał: 5 tematów
Pomógł: 17 razy
|
Skąd: Żywiec |
|
|
 |
 |
 |
|
Nie słyszałem/czytałem w historii do tej pory o fakcie zejścia dwu lawin jednocześnie tj. w innych miejscach (nie jako lawiny wtórne) i prowadzonych poszukiwaniach więc...
wkg napisał: | Nie chodzi mi oczywiscie o pieniadze podatnikow ale widzisz - dokladnie w tym czasie zjezdzalem z Zawratu w strone murowanca ... na szczescie nic sie nie stalo ... ale wiedzac jak utytulowane nazwiska wybraly sie na ta wycieczke - czy po mnie by ktos polecial nawet, gdybym byl zasypany 20 cm ? |
Sugerujesz, że dyżurny ratownik wybrałby w pierwszej kolejności akcję zakopanych głębiej, bo są bardziej znani, a Ciebie nie, boś "szarak"?
Coś mi się zdaje, że mało się na tym znasz, a nieco rozmawiając z TOPR-owcami, można się dowiedzieć, że właśnie rozmowa telefoniczna przy zgłaszaniu wypadku decyduje kto, gdzie i jak będzie ratowany, bo to ratownicy OBIEKTYWNIE - zgodnie ze swoją wiedzą, przeszkoleniem i doświadczeniem - decydują o ratowaniu. Toteż Twoje dywagacje nt. jakiejkolwiek poprawności politycznej czy innej nie mają w tym przypadku żadnej racji bytu. |
|