Witam
Przed świętami zakupiłem w Skalniku wiązania jak w temacie. Podczas spokojnego zjazdu na przygotowanej trasie miałem mały upadek. Niestety, gdy się pozbierałem i podniosłem nartę okazało się, że jeden ze skistoperów po prostu nie stanowi już jedności z całym wiązaniem. Czy ktoś miał może taki problem? Powiem szczerze, że jestem niemiło zaskoczony tymi wiązaniami, gdyż nie jechałem za szybko ani w nikogo ani w nic nie uderzyłem. Nawet jak mi naprawią to pozostanie strach, że popsują mi się gdzieś poza "szlakiem" i nie będę mógł tak szybko i bezpiecznie wrócić do domu jak w przypadku normalnego stoku.
Macie jakieś rady?
Może skistopy były źle zamontowane? Jeśli sie nie założy blaszki - blokady to skistop wysuwa się z piętki.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez maciejka dnia Sob 13:56, 08 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: Sob 12:24, 08 Sty 2011
coma
domownik
Dołączył: 28 Paź 2006
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Warszawa
Z tymi blokadami skistopów to konstrukcyjnie jest coś nie tak. Sporo ludzi już pogubiło te blokujące blaszki, ja też, po glebie niezbyt potężnej. Gdybym był wtedy sam, to pewnie i sam stoper by został w śniegu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1