jak w temacie - używał może ktoś tych desek...? - trochę mnie intryguje budowa "twin tip rocker" - trza by się było nauczyć jeździć na słicza... - ale ponoć nadają się nie tylko do masy świeżego śniegu ale i spełniają się dobrze jako tzw zjazdówki czyli po twardym prowadzą się ok...?
I jak każde twin tipy zostawiają mega pióropusz za sobą
O tak.. Coś o tym wiem Najgorsze jest to, że sam tego pióropusza nie możesz oglądać..
A po twardym to hellbenty rzeczywiście mogą dobrze jeździć. Był taki filmik (nie mogę linku znaleźć teraz nigdzie), gdzie koleś (ktoś chyba z teamu K2, nie pamiętam dokładnie) w snowparku na tych nartkach jeździ i wyczynia niezłe cuda.. Więc powinno być w miarę ok na przygotowanym stoku..
Post został pochwalony 0 razy
Wysłany: Pon 23:02, 16 Lis 2009
AM
domownik
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Lubliniec
Kampress ale Ty przecież i tak nie lubisz boiska to co za problem.
Tak sobie pomyślałem że chcesz kupić sobie nowe nartki i twoje tatuśki były by na zbyciu i już złapałem za telefon ale.... te wiązania...
Kampress ale Ty przecież i tak nie lubisz boiska to co za problem.
Tak sobie pomyślałem że chcesz kupić sobie nowe nartki i twoje tatuśki były by na zbyciu i już złapałem za telefon ale.... te wiązania...
nawet nie próbuj - tatuśki zostają - polubiłem te deski - zresztą verticale jak by co pójdą do hellbentów - a tam speedy itd - itp i chyba nie myślisz że taaaaaka powyginana łopata byłaby jedynym moim docelowym sprzętem - he he... , poza tym po boisku niejednokrotnie trza mimo woli zjechać i tak se myślę czy da się dojechać do końca trasy kręcąc się cały czas w kółko lub mimowolnie jechać do tyłu .
pozdr
k.
PS : zresztą moje tatuśki dla Ciebie za krótkie.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez kampress dnia Wto 9:08, 17 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Wysłany: Wto 17:07, 17 Lis 2009
Tomek Wójcik
rozmowny
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
kampress napisał:
[quote="AM"i tak se myślę czy da się dojechać do końca trasy kręcąc się cały czas w kółko lub mimowolnie jechać do tyłu .
Spoko, tyle to poradzisz .
Narta śmiesznie wygląda jak idzie po twardym bo przody i tyły " łopocą" a sam się czujesz jak na shortach bo środek mają twardszy co by zapewnić trzymanie.
Jednak przeznaczeniem tych nart to wybitnie miękkie warunki, nie musi być puch ale szreń i gips to nie dla nich.
Spoko, tyle to poradzisz .
Narta śmiesznie wygląda jak idzie po twardym bo przody i tyły " łopocą" a sam się czujesz jak na shortach bo środek mają twardszy co by zapewnić trzymanie.
Jednak przeznaczeniem tych nart to wybitnie miękkie warunki, nie musi być puch ale szreń i gips to nie dla nich.
Pozdrawiam
Tomaszek
nie no przeznaczenie owych desek drogi kolego to ja znam - tak mi się przynajmniej wydaje..., a co masz, jeździłeś ?.
pozdr
k.
Post został pochwalony 0 razy
Re: K2 Hellbent
Wysłany: Wto 21:15, 17 Lis 2009
Tomek Wójcik
rozmowny
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
kampress napisał:
ponoć nadają się nie tylko do masy świeżego śniegu ale i spełniają się dobrze jako tzw zjazdówki czyli po twardym prowadzą się ok...?
Cóż pozwoliłem sobie odpowiedzieć na powyższe pytanie
kampress napisał:
nie no przeznaczenie owych desek drogi kolego to ja znam - tak mi się przynajmniej wydaje....
ale z tego widzę nie możesz się zdecydować czy chcesz odpowiedz na pierwszy post i teraz już nie wiem o co chodzi
więc podziel się wrażeniami - faktycznie mam niezłe zamieszanie we łbie bo to trochę wbrew narciarstwu aby deski były wygięte w odwrotną stronę... .
niejaka margareth sporo opowiedziała mi o w/w tylko z perspektywy używania w całkiem innych warunkach - w norwegi.
pozdr
konrad
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez kampress dnia Wto 21:22, 17 Lis 2009, w całości zmieniany 1 raz
Re: K2 Hellbent
Wysłany: Śro 23:02, 18 Lis 2009
Tomek Wójcik
rozmowny
Dołączył: 13 Maj 2009
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Kraków
kampress napisał:
więc podziel się wrażeniami
konrad
Eeee, co ja tam mogę powiedzieć.
Miałem ja kiedyś pożyczone od Piotrka Gąsiorowskiego.
Fakt zrobiłem kilka zjazdów lecz obawiam się że moje wrażenia są zbyt jednostronne.
Nie było okazji do wszechstronnych testów terenowych.Na pewno narta jest nad wyraz przyjazna i stabilna w jeździe nawet w mocno porytym śladami terenie.
Znosi też zadziwiająco dobrze miejsca gdzie jest twardo.
Myślę że najlepiej zrobisz jak się skontaktujesz z Piotrkiem, on śmiga na tych deskach i chętnie odpowie na Twoje pytania.
wbrew różnym opiniom i przesądom owe dechy bardzo pozytywnie zaskoczyły mnie na boisku - można śmiało jeździć bardzo krótkim skrętem a podczas większych prędkości wcale nie telepią taj strasznie przody - no i od kręcenia się w kółko mam fazę do tej pory - trochę czuć ciężar nart ale to nie jest problem oraz wrażenie zbyt długich tyłów również odczuwalne ale to to taka konstrukcja gdzie but leży praktycznie na środku narty - pokusiłem się również na jedno wyjście na fokach - i także całkiem całkiem ale raczej na wprost po twardym z wiadomych przyczyn. nie chcę myśleć jak nasypie odpowiednia ilość materii pod te potwory - dopiero się będzie działo .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1