chmmm.... kolega w podobnych ciut starszych nordicach na 5dniowym wyjeździe namiotowym(ściąganie i wciąganie butka ze skorupy) naprzeklinał się na maksa - chciał spać z botkami w śpiworze i nordiki mają tę kwestię do dupy rozwiązaną - brak ruchomego języka. To taka opinia poboczna
Generalnie w najblizszym czasie raczej nie planuje biwakow polaczony ze skiturami. Takze sluzylyby one jedynie do foczenia, czasem moze przejscia w razie braku sniegu czy cos.
Post został pochwalony 0 razy
Wysłany: Nie 0:03, 08 Lis 2009
AM
domownik
Dołączył: 09 Paź 2006
Posty: 77
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Lubliniec
Ściąganie i zakładanie tego buta to masakra trwająca kilka minut. Co do wygody to jedni zachwyceni, a mnie uciska język. Wydaje mi się że stabilny do zjazdu.
Ściąganie i zakładanie tego buta to masakra trwająca kilka minut. Co do wygody to jedni zachwyceni, a mnie uciska język. Wydaje mi się że stabilny do zjazdu.
To zastanawia mnie po cholere w ogole takie buty kupowac? Skoro mozna zwykle zjazdowki o wiele taniej?
powodzenia życzę w obuwiu zjazdowym..., nie dość że praktycznie brak możliwości funkcji walk to pewnikiem otarcia murowane, oraz brak możliwości użycia jako obuwia turystycznego na stromych podejściach, nie używałem nigdy TR10/12 - chodź konstrukcja nadszarpnięta zębem czasu to koledzy ogólnie chwalą poza tym jedynym mankamentem...
Raz chodzilem w zjazdowkach (maja jakas tam opcje walk). Generalnie nie bylo tragedii. Fakt - w ogole w nich nie podchodzilismy, bo i nie bylo potrzeby (Beskid Slaski). A otarcia ... nie zauwazylismy jakos szczegolnie.
Wiadomo, ze wygodniej w skiturowych bucikach, niestety jak ktos kupuje dwa komplety (dla siebie i kobiety) od zera to wydanie jeszcze kasy na buty (na raz) jest masakra
Nordica TR - odradzam, masakra. Drze nogi, do kitu w obsłudze, brzydki, toporny.
Ok, dzieki, przekonales mnie
Post został pochwalony 0 razy
But zjazdowy do skituru.
Wysłany: Wto 14:22, 14 Lut 2012
darek56
rozmowny
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: masyw śnieżnika
Na siłę można, najlepiej moim zdaniem w tym wariancie to tylno- włazy , tylko ,spróbuj przejść w butach zjazdowych parę metrów np. po twardym śniegu [rodzaj podeszwy-brak bieżnika np. Vibram] powodzenia! Przerabiałem ten temat dawno, kiedy buty Nordica Tr12 dały mi mocno "popalić"- skatowane stopy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1